Piotr&Sylwia

Bieszczady

  Tym razem nie będzie dużego wywiadu odnośnie sesji. Zdjęcia mogą powiedzieć więcej. 

Ale to nie było łatwe. W pierwszy dzień pojechaliśmy i weszliśmy na szczyt czarnym szlakiem aby sprawdzić miejscówkę.

Już wtedy wiedzieliśmy o tym, że ze sprzętem i ubraniami będzie ciężko. Na górze zapoznaliśmy się z klimatem Bieszczad. Świeci słońce, a za chwile nachodzą chmurę i zaczyna lać. Ale to nic, na następny dzień zebraliśmy siebie w ręce i ruszyliśmy w drogę. Weszliśmy na górę. I w sumie pogodę możecie obserwować na zdjęciach. Ale na zdjęciach nie będzie czuć +6 stopni i mocny wiatr. 

Ale to było warte tego :)) 

← Back to Gallery